Skip to content

Spowiedź Istoty: Część XI

szkli się w łzach radości
błękitne twe oko
w mroku nocy i skraju czasu
u progu ciszy i serca lasu

proszę
dziś pozwól mi zadbać o ciebie
ma żono
i niech gwiazdy świadkiem nam będą
na wieki
w mroku życia i w świetle śmierci

oświadczam się sercu
i duszy
naznaczeni miłością
wśród cieni
oddychamy w nadziei

nie bój się płakać
nad życia chlebem
ni to przekleństwo a dar
iż widzisz więcej niż mam
łatając kolejną z mych ran

i dziś energia nas spłata
ponownie
w jedną część
choć dwa serca, źródła dwa
ty i ja, Łucjo

i choć Śmierć nas szukać będzie
w wykreowanym świecie
trzymam cię za delikatną rękę
mocno i prawdziwie
nie rozłączą nas
bo jedna zawsze żyć będzie
w niematerialnym świecie

tuż obok

płacz ile sił
lubię wycierać twe łzy
na czerwonej twarzy
tak radosnej
i oddam wszystko
by zobaczyć cię tu

w sercu

tam duszy iskra
i poczuć twój ruch
i oddech
i fiołków zapach
w pamięci
pomiędzy oddechem

i oddychać twym powietrzem
ustami

rozmazać ci czarny tusz
i czerwień szminki
tak piękna
jedyna

a księżyc niech świeci
i pieczętuje magii czar
niech energia leci w siną dal
i oznajmia światu
małżeństwa dar

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

As you found this post useful...

Follow us on social media!

Published inSpowiedź IstotyWiersze

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *